Minął już tydzień od naszego powrotu do Polski i nadszedł czas na podsumowanie. Trzy miesiące pobytu w
lodowej krainie dało się wszystkim lekko we znaki, ale też przyniosło wiele cennych doświadczeń. Niektórzy
mogą powiedzieć, że wyprawa poniosła porażkę. Ja się z taką opinią nie zgadzam. Pierwsza w historii
ekspedycja zimowa na K2, od strony chińskiej, musiała zmierzyć się z wieloma problemami o których mogła mieć
tylko mgliste pojęcie lub też nie miała pojęcia wcale. Do tych pierwszych należą pogoda i logistyka. Jak już
teraz wiadomo, spotkaliśmy się z najgorszym od trzydziestu lat systemem pogodowym zwanym "wet weather".
We wtorek późnym wieczorem uczestnicy zimowej wyprawy na K2 wylądowali na stołecznym Okęciu.
Wśród licznych witających był m.in. prezes Polskiego Związku Alpinizmu, były minister obrony narodowej Janusz Onyszkiewicz. - Mimo że nie udało im się zdobyć szczytu, zasługują na słowa najwyższego uznania. Walczyli do końca, jak prawdziwi sportowcy. Decyzja o odwrocie nie zaskoczyła mnie. Przyjąłem ją z ulgą. Bałem się, że ułańska fantazja poniesie Krzysztofa Wielickiego i razem z Kazachem Denisem Urubko podejmie próbę ataku szczytowego. Mogło to, choć nie musiało, zakończyć się tragicznie - powiedział Janusz Onyszkiewicz wysłannikowi PAP.
Członkowie Ekspedycji Netia K2 są w Kaszgarze. Dotarli tam po kilkunastodniowym trekkingu i podróży jeepami. Dzisiaj wyruszają ciężarówkami w kierunku granicy chińsko-kirgizskiej na przełęczy Torugart. Przełęcz jest zamknięta w sobotę i niedzielę, dlatego ekipa spieszy się z załatwieniem ostatnich formalności. Do Biszkeku, stolicy Kirgizji, dojadą jutro wieczorem. Do Polski wracają we wtorek 18 marca 2003 r., o godz. 22:00, lotem z Londynu.
Katarzyna Cichacka
COSMOS Entertainment
Kierownik wyprawy:
Krzysztof Wielicki
Główny Sponsor Wyprawy:
NETIA TELEKOM S.A.
Organizator:
Polski Związek Alpinizmu PZA
Producent na zlecenie PZA:
COSMOS Entertainment
Cel wyprawy:
Pierwsze w historii wejście zimowe na szczyt K-2 (8611 m)
Jako drogę wybrano Filar Północny, podstawę którego można osiągnąć
z prowincji Xinjang w Chinach.